Wybieramy najlepsze oferty
Osoby które mają zamiar oszczędzać maja kilka możliwości, najczęściej jednak składają swoje pieniądze na lokaty bankowe albo konta oszczędnościowe, bo takie formy oszczędzania pieniędzy są przez nas preferowane. Jak wiadomo konta oszczędnościowe są już zupełnie przyzwoicie oprocentowane. Ale nie tylko to jest zaletą kont oszczędnościowych, ale także fakt, że z kont oszczędnościowych można wyciągać pieniądze bez straty odsetek. Jest także opinia, że jeszcze lepsze formy oszczędzania pieniędzy to rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowy oraz depozyty bankowe. Jak wybrać najkorzystniejsze dla siebie oferty? Z pewności pomoże nam w tym ranking lokat lub ranking konto oszczędnościowych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób odwiedza ranking lokat i kont.
- Faktem jest, że konta oszczędnościowe są produktem zapewniającym – tak jak lokaty – dość wysokie oprocentowanie oraz dającym łatwy dostęp do pieniędzy. Lokaty tego przywileju nie mają, bowiem jeżeli ruszymy lokatę stracimy odsetki. Natomiast konta oszczędnościowe były dotychczas hitem bankowej oferty i przyciągały duże kwoty od Polaków między innymi dlatego, że nie dość, że były wysoko oprocentowane to można jeszcze było z nich wybierać kasę. Jedno ale to były. Teraz bowiem banki już tak kontami oszczędnościowymi się nie interesują, ponieważ mają kapitał. Podobnie zresztą jak z depozytami bankowymi, bowiem póki co są to najlepsze formy oszczędzania pieniędzy. Wystarczy odwiedzić ranking lokat czy kont oszczędnościowych i sprawdzić oprocentowanie tych produktów – powiedział jeden z klientów.
Pamiętamy też, że w pierwszych latach istnienia kont oszczędnościowych tylko raz w miesiącu można było bezpłatnie wybierać gotówkę. W ubiegłym roku przybyło ofert, w których dostęp do środków był dużo łatwiejszy i pieniądze można było wypłacać bez prowizji kilka razy w miesiącu, a nawet bez ograniczeń. Nic dziwnego, że konta oszczędnościowe przyciągały coraz więcej klientów – o wiele więcej niż rynek lokat bankowych. Aż przyszedł okres nasycenia i konta oszczędnościowe powoli przestają już być ulubionym dzieckiem banków. Banki zorientowały się bowiem, że mogą taniej pozyskiwać pieniądze od swoich klientów. A gdzie? Na rynku depozytów terminowych. Jeden z analityków finansowych stwierdził, że banki chyba się nieco rozczarowały kontami oszczędnościowymi, bo spora część klientów nie grzeszyła lojalnością i szybko przenosiła pieniądze tam gdzie oprocentowanie było aktualnie najwyższe. No cóż takie jest prawo rynku, ale banki akceptują tylko swoje prawa. Przyciągnięcie środków na konta oszczędnościowe było więc kosztowne, bo trzeba było się wyróżnić oprocentowaniem na tle konkurencji, a jednocześnie nie dawało to szansy na utrzymanie zgromadzonych pieniędzy wystarczająco długo, by cała operacja była dla banku opłacalna. Stąd ponoć przeniesienie nacisku na lokaty i konta z otrzymaniem karty bankomatowej.